„Człowiek, który przynosi szczęście” Cătălina Doriana Florescu
Tłumaczenie z języka niemieckiego: Maria Przybyłowska
Wydawca: Fundacja Pogranicze i Ośrodek „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” w Sejnach, 2019
Niezwykle pasjonująca saga rodzinna Catalina Doriana Florescu z Banatu, znanego już polskiemu czytelnikowi z obsypanej nagrodami powieści Jacob postanawia kochać. Główny bohater Ray opowiada dzieje swojego dziadka w Nowym Jorku na przełomie wieków XIX i XX, gdzie sam znacznie później spotka główną bohaterkę, Elenę, opowiadającą z kolei o życiu swojej rodziny w delcie Dunaju. Dziadek, dziecko niczyje o wielu imionach, od dzieciństwa przebywa w ubogich dzielnicach dolnego Manhattanu, wychowywany przez ulicę. Matka Eleny jako młoda dziewczyna zapada na trąd i umieszczona zostaje w kolonii dla trędowatych. Na szczęście spotyka tam starszą od siebie, opiekuńczą przyjaciółkę. Po pewnym czasie zakochuje się w innym chorym i z tego związku rodzi się Elena, odebrana matce i tułająca się po rodzinach zastępczych. Matka Eleny nienawidziła swojego rodzinnego kraju; jej marzeniem było dostać się do Nowego Jorku. Córka spełnia to życzenie w bardzo oryginalny i jednocześnie dramatyczny sposób. W tej od początku do końca trzymającej w napięciu opowieści, zanurzonej w smudze cierpienia i ludzkich tragedii, los daje jednak bohaterom szansę spotkania „człowieka, który przynosi szczęście”. (Maria Przybyłowska)
Urodzony w 1967 r. w Timișoarze, w wieku piętnastu lat Cătălin Dorian Florescu wyemigrował wraz z rodzicami do Szwajcarii. Od tego czasu mieszka w Zurychu. Studiował psychologię i psychopatologię na tamtejszym uniwersytecie i sześć lat pracował jako terapeuta z osobami uzależnionymi od narkotyków.
W wieku 34 lat zadebiutował powieścią „Wunderzeit” („Czas cudów”), która uczyniła go sławnym i dzięki temu sukcesowi zaczął żyć z pisania. Międzynarodowe uznanie przyszło wraz z powieścią „Jacob beschließt zu lieben” („Jacob postanawia kochać”), w której opisuje losy kilku pokoleń lotaryńskich imigrantów w rumuńskim Banacie.
Czołowe miejsce w twórczości autora zajmuje „istota ludzka, która poszukuje miejsca, gdzie można godnie i bezpiecznie żyć”, kluczowymi tematami jest imigracja i życie poza ojczyzną, wykorzenienie i szukanie tożsamości. Sam nie uważa się za Rumuna lub Szwajcara, lecz za Europejczyka: „Chyba czuję się w domu w dwóch miejscach, przy czym nie mam ojczyzny”.